Flexfor.com - Strona Główna tematykę forum określają wybrane tagi,
wybierz kilka i zacznij rozmawiać !
!
Musisz się zalogować, by móc dodawać wpisy na forum.
wybrane tematy :  

olej rzepakowy

boggy
  czesiek : kiedyś na bliskiej zalałem takiego mercedesa dokładnie ...

na paliwie Verva potrafił przejechać nawet 980km do momentu zapalenia się rezerwy... a z wykle robiłem nim 880-900km na baku...

na biopaliwie z bliskiej, nie wiem, może zrobił z 700km
814 dni temu
czesiek
nie zarejestrowany
62.179.45.237
  jest ktos kto sie moze podzielic wlasnymi doswiadczeniami ? albo ktos szuka czy da rade tak jezdzic ?
1648 dni temu
czesiek
nie zarejestrowany
62.179.45.237
  mam mercedesa w124 300d z om602 silnikiem ... slyszalem ze po zalaniu olejem rzepakowym spalanie potrafi byc o 30% wieksze ,,, czy ktos moze to potwierdzic ? zaprzeczyc ? 1660 dni temu
rolnik
nie zarejestrowany
194.129.193.200
  Konwerter czyli rozwiązanie i na zimę i na lato

Jak już wspomniałem wcześniej w okresie zimowym odpalanie na oleju rzepakowym może być nieco problematyczne. Dlatego postanowiłem zrobić tak aby koncepcja eksploatacji traktora na oleju rzepakowym była uniwersalna, czyli zarówno na warunki letnie jak i na zimowe. Dlatego Postanowiłem zamontować konwerter, którego elementami składowymi są:

1. czarny zbiornik 41,6 litra z wbudowanym wymiennikiem ciepła (to najważniejszy element konwertera zapewniający odpowiednie rozrzedzenie oleju niemal do konsystencji oleju napędowego)

2. filtr wielokrotnego użycia (28 mikronów) z wkładem siatkowym

3. wąż łączący zbiornik z układem wtryskowym

4. elektrozawór

5. przełącznik z akcesoriami6. wlew oleju z kurkiem

7. wskaźnik poziomu paliwa

8. odpowietrznik zbiornika

9. zawór odcinający, ręczny

10. i inne drobniejsze części takie jak: węże, opaski zaciskowe, T łączniki, króćce a także plastikowe opaski zaciskające.

W celu przygotowania oleju na wyposażeniu mam worek filtracyjny (1 mikron) o długości 81,28 cm i średnicy 15 cm, przez który przepuszczam olej w sposób grawitacyjny.Zależnie od temperatury oraz jakości (stopnia zanieczyszczenia) oleju, szybkość filtrowania będzie się wahać pomiędzy 68 litrów/h a 270 litrów/h. Worek filtracyjny można czyścić ręcznie w bardzo prosty sposób, m.in. wytrząsając go tak jak mokry ręcznikTaki sposób filtrowania ma to do siebie, że cała operacja trwa prawie godzinę (przypomnę, że pojemność worka to około 50 l i filtruje się olej a nie wino :) ) Czego się jednak nie robi, żeby mieć gwarancję, że olej został przygotowany jak najlepiej.

Aby cały proces filtrowania można było łatwiej przeprowadzić (bez konieczności wieszania worka i całego zamieszania z tym związanego) - zastanawiam się nad dokupieniem obudowy filtracyjnej która zarazem spełnia rolę stelaża unieruchamiającego worek w pozycji pionowej.

Dla pełnego obrazu dodam jeszcze , że przefiltrowany olej przetaczam za pomocą niezwykle wydajnej pompy 12V. Najpierw zanurzam końcówkę węża ssawnego w oleju (dla jeszcze większego bezpieczeństwa, końcówkę węża zaopatrzyłem w specjalną głowicę z filtrem siatkowym w obudowie), następnie uruchamiam pompę zasilaną z akumulatora ciągnika i dalej już olej płynie do zbiornika.40-litrowy zbiornik podczepiony jest pasami pod korpusem silnika (pod obciążnikami) w przedniej części ciągnika. Było to praktycznie jedyne miejsce gdzie mogłem zamontować ten dodatkowy zbiornik. Można sobie wyobrazić, że niejednokrotnie pracując w polu, tak nisko znajdujący się zbiornik przeszkadzał, a ja musiałem go na chwilę demontować. Konsekwencją takiego położenia zbiornika jest to, że pompa ma dość ciężko z przepompowaniem oleju cały czas w górę. Dlatego musiałem do całego układu dodać pompkę wspomagającą przetaczanie oleju roślinnego na pompę wtryskową.

Aby już zupełnie nie było problemów z przetaczaniem oleju w tak ekstremalnych warunkach normalnie przypominających dla oleju wspinaczkę na K2, dodaję 5 litrów oleju napędowego, aby jeszcze bardziej rozrzedzi olej rzepakowy.(Przy normalnym ułożeniu zbiornika czyli na równi z układem paliwowym, nie sądzę aby były jakiekolwiek problemy z przetaczaniem oleju) Ale co do samej eksploatacji to, odpalam tradycyjnie na oleju napędowym. Zależnie od tego czy silnik pracuje na niskich czy wysokich obrotach przełączam na zasilanie olejem rzepakowym albo po 10 albo już po 5 minutach. Wysokie obroty to szybsze otwarcie obiegu płynu chłodzącego a więc i uzyskanie przezeń minimalnej temperatury potrzebnej do rozpoczęcia pracy na oleju roślinnym.

Przełącznik zasilania ON/olej rzepakowy mam w kabinie, natomiast przydałby się lepszy czujnik temperatury cieczy chłodzącej, z podziałką temperatury. Przełączam więc zasilanie na olej roślinny trochę na wyczucie patrząc na wskazówkę miernika. Zamontowany konwerter doskonale sprawdza się w warunkach zimowych np. przy odśnieżaniu wokół domu, teraz już zupełnie mam spokój z rozruchem na zimno, bo startuje na ON a dopiero potem przełączam na rzepakowy.

Bez ryzyka

Kolejnym udoskonaleniem jakie planuje wprowadzić będzie polegać na zapewnieniu jeszcze lepszej (niż daje podgrzanie oleju) ochrony aparatu wtryskowego silnika poprzez dodawanie do oleju roślinnego preparatu DFX. Preparat eliminuje ryzyko powstawania nagarów na wtryskiwaczach i zaworach przy dłuższej eksploatacji silnika na oleju roślinnym. Z niecierpliwością czekam na próbkę preparatu bo podobno jeśli działa jak dopalacz to sądzę, że i moc silnika może wzrosnąć dzięki temu.

Ekologicznie to znaczy na oleju roślinnym

Jeśli chodzi o emisje ze spalania oleju roślinnego, w Internecie znalazłem wyniki badań emisji pojazdu na którym zamontowano bardzo podobny konwerter. Z tabeli poniżej wyraźnie widać, że olej roślinny jest paliwem ekologicznym. Prawie 40% redukcja emisji cząstek stałych to niezaprzeczalnie argument za szerszym stosowaniem oleju roślinnego w silnikach Diesla. Przypomnę, że cząstki stałe to czynnik powodujący raka płuc i wiele innych chorób, zwłaszcza dróg oddechowych.
1660 dni temu
rolnik
nie zarejestrowany
194.129.193.200
  Po zatankowaniu olejem rzepakowym i około 5 minutach, praca silnika stała się cichsza, pomyślałem- Aha- Olej dopłynął do cylindra i wtryskiwaczy i zaczyna się jego spalanie -. Mogłem wyraźnie odczuć, że silnik pracował daleko bardziej miękko niż na oleju napędowym, nie było tzw. spalania stukowego, którego szczerze mówiąc miałem dosyć zwłaszcza przy dłuższej pracy w polu. Innym charakterystyczną cechą spalania oleju roślinnego było to że zewsząd unosił się zapach smażonych placków.

Mówię wam, od razu przychodzi ochota na jedzenie. Heh, ale wracając do tematów mniej kulinarnych: Ciągnik odpaliłem wieczorem i pozwoliłem mu pracować przez całą noc na biegu jałowym. Kolejna próba tym razem była bardziej trakcyjna: w trakcie jazdy na oleju rzepakowym nie dało się odczuć żadnego spadku mocy, jednak nie zauważyłem także aby silnik był silniejszy. Jeśli chodzi o zużycie oleju rzepakowego to było takie samo jak oleju napędowego. W zimie rozruch silnika był nieco trudniejszy, ale być może właściwą przyczyną był tutaj słaby rozrusznik. Na oleju roślinnym jeżdżę już 2 lata z przerwami.

Na oleju przejechałem już sporo motogodzin. Na podstawie tych doświadczeń w eksploatacji przy różnych warunkach atmosferycznych oraz w oparciu o wyniki testów jaki popełniliśmy z promotorem podczas pisania mojej pracy dyplomowej, nasuwają się następujące spostrzeżenia:

* Ciągnik powinien być obciążony powyżej 1000 obr/min (przy niższych obrotach silnik „poci się”, olej kapie a spalanie jest niepełne, a więc i moc silnika nie taka jakby można było oczekiwać. Z natury rzeczy, ciągnik powinien pracować na wysokich obrotach a wiec np. 2000 obr/min i więcej.

* Korzystnie jest odpalać silnik na oleju rzepakowym, gdyż jak wiadomo największe zużycie ma miejsce w trakcie rozruchu, a olej roślinny doskonale ograniczy tracie elementów silnika a więc i jego zużycie w dłuższym okresie. Jednorazowy rozruch silnika na zimno na ON powoduje takie zużycie części silnika jak jakby obrabiać hektar pola. Po co wiec sobie serwować tak przedwczesne zużywanie się silnika, jeśl
1660 dni temu
wybrane tematy (tagi)
[-] olej
[-] rzepakowy

dodaj temat (tag) :

dodaj nowy:


bywalcy tego forum :
czesiek
rolnik
boggy

dodatkowe informacje o
olej rzepakowy :

gery.pl